piątek, 3 września 2010

Wielkie przemiany

Palarnia kawy działa bez zarzutów, za to nasza marka 'Art Caffe' (moja i Agi) została wystawiona na wielką próbę. Jesteśmy w takiej sytuacji po raz pierwszy. Agi lokal został zamknięty. Nie wpłynęło to znacząco na działalność Palarni Kawy, ale jednak teraz nie mogę przygotować swoim gościom espresso u Nas w lokalu. Na razie, wszystkie sprawy załatwiamy na mieście, telefonicznie, lub mail-owo. Może lokalu już nie ma i pod tym adresem już go nie będzie, ale niebawem coś wymyślimy, tak abym móg znowu z powodzeniem przygotować Wam espresso z własnego wypału.
Ty czasem jeśli potrzebujecie ziarenka to zapraszam do SKLEPU tam Aga stara się w miarę możliwości wystawiać aktualnie dostępny asortyment.

2 komentarze:

  1. Gruby!!!
    damy radę, zawsze dajemy! wokół nas jest mnóstwo przyjaciół i jesteśmy MY, a to jest najważniejsze. Wielu próbowało nas zniszczyć, jakoś bez powodzenia. Dlaczego teraz miałoby być inaczej?
    Kocham Cię...

    OdpowiedzUsuń
  2. Moi Drodzy!
    Jak już napisałem na fejsbuku... DACIE RADĘ! Po prostu nie ma innej możliwości, bo w tym mieście nie może nie być dobrej kawy i takiej atmosfery.
    Art będzie istniało, to jest po prostu pewne!

    OdpowiedzUsuń